Archive for kwiecień 28th, 2010
Pierwszy raz
Oczywiście swoje trzy grosze przy wyborze szkoły tańca dorzuciły wględy finansowe spośród trzecz polecanych szkół ta zaoferowała najlepsze warunki finansowe odnośnie kursu który chciałbym odbyć. Niestety był śrdek miesiąca a każdy kurs rozpoczyna się na jego początku więc z niecierpliwością musiałem oczekiwać na pierwszy dzień nowego miesiąca. Nie ukrywam iż myśl o tym iż mam wyjść na parkiet i tańczyć niczego nie potrafiąc była dosyć stresująca. W szczególności że na scenie nie będę tam sam będą też inni pseudo tancerze którzy salwami śmiechu mogą podsumować moje próby wykonania czegoś normalnego. Jednak z czasem przestałem o tym myśleć i nawet się nie obejrzałem jak przyszedł dzień gdy trzeba było po zajęciach na uczelni udać się na pierwszą w moim życiu lekcję tańca. Wiedziałem że najważniejsze będzie pierwsze wrażenie i odczucia i że jeśli się mi się nie spodoba to na pewno z kariery tancerza nici.